Każdy z nas ma takie miejsce, do którego lubi wracać, bo czuje się tam bezpiecznie. Każdy ma gdzieś swój azyl, gdzie chowa się przed światem. Ludzie potrzebują takich chwil i miejsc, żeby poukładać sobie w głowie, żeby to szybkie życie na sekundę zwolniło. Mamy po kilkanaście lat, cholera to jest dopiero początek naszego życia, powinniśmy wstawać każdego ranka z uśmiechem na ustach, bo każdy ranek to nowy początek. Nawet widząc deszcz i mgłę za oknem. A my zakrywamy kołdrą głowę i najchętniej nie wychodzilibyśmy z łóżka.
Dobrej nocy,
Anja.